sobota, 1 listopada 2014

Brykiet MEGA Ruf System3 Firmy SEK-POL

Ten wpis został poprawiony i przeniesiony na mój nowy blog. Obecnie znajduje się pod adresem:

http://www.sprawdzonewpraktyce.pl/2015/10/brykiet-megaruf-firmy-sek-pol-praktyczny-test/




Ponieważ wyczerpałem już brykiety w marketach budowlanych w pobliżu mojego miejsca zamieszkania, które mógłbym przetestować, postanowiłem poszukać czegoś nieco dalej. Podczas poszukiwań natrafiłem na brykiet MEGA Ruf firmy Sek-Pol i muszę przyznać że bardzo mnie zaintrygował. 

Brykiet MEGA Ruf System3
Brykiet MEGA Ruf.
Po pierwsze, kształt. Jest to brykiet RUF, ale kształtem nie przypomina standardowej kostki brykietu. Są to jakby trzy połączone ze sobą kostki, które tworzą jedną całość.Podejrzewam, że właśnie dlatego nazywa się on System3. Charakterystyczny jest również napis RUF, jedna litera na jednej kostce. Dzięki temu, że kostki są duże, podejrzewam, że będą się długo i efektywnie żarzyć, generując dużo ciepła przez długi czas.

Po drugie, producent deklaruje, że brykiet jest najwyższej jakości. Wykonany z suchej trociny dębowej bez dodatku kory. Jeśli tak jest, to mamy do czynienia z produktem, który będzie się długo żarzył, ale nie będzie podczas palenia płonął ogniem. Dzięki temu będzie generował dużo ciepła w długim okresie czasu, nie będzie brudził szyby kominka ani "zaklejał" komina czyli będzie spełniał postawione przed nim zadanie. Warto również zaznaczyć, że zdecydowana większość brykietów RUF jest produkowana z mieszanki trocin drzew liściastych i iglastych. MEGA Ruf System3 zalicza się więc do elity brykietów najwyższej jakości. 

Trzecia rzecz, jaka zaintrygowała mnie w tym brykiecie to możliwość wykorzystania go do kominkowego przekładańca. Na moim blogu opisałem już Najbardziej efektywny sposób palenia brykietem w kominku. Wpis ten cieszy się niesamowitym zainteresowaniem was, czyli czytelników mojego bloga. Jeśli ten brykiet okaże się tak dobry, jak reklamuje go producent, to będę musiał przygotować kolejny wpis, w którym opiszę jeszcze bardziej efektywny sposób palenia brykietem w kominku, z wykorzystaniem brykietu MEGA Ruf. Wszystko wyjaśni się po przeprowadzeniu testu, do opisu którego serdecznie zapraszam. 







Na końcu wpisu znajdziesz zaktualizowane podsumowanie brykietów, które uwzględnia brykiet MEGA Ruf oraz pozostałe dwa, przetestowane wcześniej produkty firmy PALLAP i BRIK. Jest ono tradycyjnie w formie pliku PDF, który możesz pobrać i rozsyłać wszystkim swoim znajomym. Pomóż im wybrać dobry brykiet i cieszyć się paleniem w kominku. 

Brykiet MEGA Ruf System3 zamówiłem na stronie producenta. Przyjechał do mnie na palecie, dostarczony przez kuriera. Koszt przesyłki jest bardzo atrakcyjny bo wynosi "tylko" 99 zł. Większość konkurencyjnych firm oferuje nieco wyższe koszty przesyłki pojedynczych palet.

Brykiet pakowany jest w folię termokurczliwą. Opakowanie jest solidne, folia jest gruba, ciężko jest ją rozerwać. Ale niestety nie jest idealnie. Folia nie "otula" brykietu z każdej strony. Z dwóch stron w opakowaniu są "dziury". Przez to po pierwsze, z opakowania wysypują się trociny podczas przenoszenia opakowań a po drugie, kiedy brykiet składowany jest "pod chmurką" to może z łatwością nasiąknąć wilgocią, napuchnąć i zamienić się w mokrą kupę dębowych trocin. Podczas jego składowania trzeba pamiętać, żeby odpowiednio zabezpieczyć MEGA RUF-a przed wilgocią.

Brykiet MEGA Ruf System3
Brykiet ma opakowanie solidne, prawie idealne.

Brykiet MEGA Ruf System3
Niewielki zapas brykietu na nadchodzącą zimę i "dziurawe" opakowanie.


Do opakowania dołączona jest ulotka, która nie zawiera zbyt wielu informacji, ale informuje klientów o tym, co najważniejsze. Znajdziesz na niej informacje o producencie, o tym, z czego zrobiony jest brykiet, jaka jest jego wartość energetyczna ile zostanie po nim popiołu,  oraz ile jest w nim wody i siarki. Na etykiecie niestety zabrakło informacji o wadze opakowania, a to dość istotne dane. 

Brykiet MEGA Ruf System3
Etykieta brykietu MEGA Ruf


Jak już wspominałem, kostki brykietu mają dość nietypowy kształt. To jakby trzy połączone ze sobą mniejsze kawałki brykietu. Dzięki temu pojedyncza kostka jest większa i z założenia ma się dłużej palić.

Brykiet MEGA Ruf System3
Kostki brykietu MEGA Ruf

Brykiet MEGA Ruf System3
Kostki brykietu MEGA Ruf

Brykiet MEGA Ruf System3
Kostki brykietu MEGA Ruf

Jeden kawałek MEGA RUF-a ważył 1,63 kg. To wartość jaką zanotowałem podczas ważenia kostek. Waga ta jest powtarzalna dla wszystkich zważonych kostek z dokładnością do +/- 0,03 kg. Waga kostki zgadza się z deklarowaną przez producenta, która wynosi 1,66 kg+/- 5%.

Kostki są mocno sprasowane. Co prawda, zdarzy się, że ukruszą się tu i tam, ale w rękach kostki nie udało mi się przełamać.

Wymiary kostek pokrywają się z deklarowanymi przez producenta i wynoszą odpowiednio 24,5 cm x 9,5 cm x 8,5 cm. 

Niepokojąca jest tylko waga całego opakowania. Wszystkie jakie zważyłem miały po 9,8 kg. O ile przy zakupie kilku opakowań zbyt dużo nie "stracimy", o tyle przy zakupie np. 100 paczek brykietu, ubędzie nam całe 20 kg, czyli dwa opakowania, a to dzień palenia w kominku w mroźny, zimowy dzień. Tutaj należy się poprawić.

Brykiet nie ma zbyt intensywnego zapachu. Przy bliższym "zbadaniu" można wyczuć zapach drewna. Czyli jest dobrze, na pewno nie jest zrobiony z mielonych płyt meblowych.

Spojrzenie na kostki z bliska pozwala stwierdzić, że brykiet zrobiony jest z drobnych trocin. Na pewno nie jest to produkt wykonany z pyłu drzewnego, czyli wysoka jakość produktu potwierdza się na każdym niemal kroku.

Więcej szczegółów dotyczących MEGA RUF-a znajdziesz w załączonym pliku PDF. Link do pliku znajdziesz na końcu tego wpisu.

Na koniec pozostało zapakować, tradycyjnie już, jedno opakowanie brykietu do kominka i przeprowadzić "test ogniowy" tego, na pierwszy rzut oka wysokiej jakości paliwa kominkowego.


Brykiet MEGA Ruf System3 w kominku
Paczka Mega Ruf-a w kominku.

Podobnie jak podczas poprzednich testów, kostki ułożyłem jedna na drugiej. Pod jedną z nich podłożyłem dwie kostki najtańszej podpałki do grilla/kominka i zapaliłem je.


Brykiet MEGA Ruf System3 w kominku
Pierwsze płomienie pod Mega RUF-em.

Podpałka szybko się zapaliła więc zamknąłem kominek, ale nie do końca. Tradycyjnie już zostawiłem drzwiczki minimalnie uchylone. Wtedy ogień szybko się rozpala, nie generuje przy tym ogromnej ilości dymu i w domu szybko mam ciepło.


Brykiet MEGA Ruf System3 w kominku
Brykiet po 15 minutach od podłożenia ognia.

Po 15 minutach od podłożenia ognia brykiet pięknie płonął. Kostki tak jak zapewnia producent nie "puchną". Co prawda co nieco zwiększają swoją objętość pod wpływem ciepła i ognia, ale zachowują swój kształt i nie rozłażą się po całym kominku jak inne, konkurencyjne produkty.


Brykiet MEGA Ruf System3 w kominku
Brykiet po 15 minutach od podłożenia ognia.

Mega RUF bardzo dobrze się rozpala. Nie trzeba nawet kawałka drewna. Wystarczy sam brykiet, kostka podpałki, 15 minut cierpliwości i mamy przepis na udane rozpalenia ognia w kominku. Jak można zauważyć na zdjęciach, brykiet nie dymi, czyli jest suchy i nie zawiera trocin drzew iglastych. Płonie pięknym niebiesko żółtym płomieniem i szybko się rozpala. To kolejny dowód na to, że mamy do czynienia z produktem najwyższej jakości.

Po wspomnianych 15 minutach zamknąłem drzwiczki kominka do końca, ale dopływ powietrza otwarty był na maksimum. Po 30 minutach od podłożenia ognia mogłem spokojnie przymknąć dopływ powietrza na najbardziej optymalny dla mojego kominka, czyli do mniej więcej 50%. Ogień płonął radośnie, brykiet żarzył się a wokół kominka robiło się coraz cieplej.

Kolejna rzecz, która mnie w tym paliwie kominkowym zaintrygowała to fakt, że brykiet MEGA Ruf płonął niewielkim płomieniem, który miał kolor niebieski. Żaden inny brykiet nie palił się w ten sposób i w tym kolorze. Płomienia nie ma z niego wiele, ale dzięki temu, że i płonie i żarzy się, mamy i ciepło i romantycznie w salonie. Muszę przyznać, że ten brykiet bardzo pozytywnie mnie zaskakuje.

Po godzinie od podłożenia ognia w kominku i wokół niego było już przyjemnie ciepło. Brykiet palił się tak, jak na filmie poniżej. Dopływ powietrza przymknięty jest do najbardziej optymalnego. Od kominka biło gorąco, kostki podczas palenia zachowały swoje kształty i nie rozpadały się. I rzecz bardzo ważna. Przy kiepskiej jakości brykiecie szyba kominka byłaby już brudna. W przypadku MEGA Rufa, jest czysta i przejrzysta. Nawet mimo przymknięcia dopływu powietrza. Czyli to na prawdę brykiet wysokiej jakości.

Po godzinie od rozpalenia, po nakręceniu tego filmu, przymknąłem dopływ powietrza jeszcze bardziej, pozostawiając około 30% przepływu.

Z góry przepraszam za kiepską jakość filmu, ale nagrywałem go aparatem fotograficznym.



Jak widać na filmie, brykiet ładnie się pali. Generuje przy tym romantyczny blask płomienia oraz bardzo dużo ciepła. Zdjęcie poniżej przedstawia sytuację w kominku po dwóch godzinach od podłożenia ognia. Jak pewnie zauważysz, szyba kominka jest czysta i to pomimo prawie całkowitego przymknięcia dopływu powietrza. Przyznam się szczerze, że jestem tym faktem pozytywnie zszokowany.

Brykiet MEGA Ruf System3 w kominku
Mega RUF po dwóch godzinach od podpalenia w kominku.

Pomimo upływu tych 120 minut brykiet ładnie się pali, sporo go jeszcze zostało w kominku, nawet stos, który ułożyłem przypomina jeszcze pierwotną konstrukcję. Kostki nie rozpadają się na drobne kawałki, palą się pozostając jednolitą bryłą. Ciepło, które płynie od kominka jest na prawdę bardzo przyjemne. I ta czysta szyba. Po prostu super. Kolejne zdjęcie to stan kominka po trzech godzinach.

Brykiet MEGA Ruf System3 w kominku
Mega Ruf po trzech godzinach od podpalenia w kominku.
Brykiet już się co nieco wypalił, płomienia nie widać. Ale w komorze kominka jest jeszcze pełno żarzących się, sporych kawałków brykietu. Podejście do szyby aby zrobić zdjęcie nie jest proste, bo od kominka w dalszym ciągu płynie szeroki, gorący strumień ciepła. I co najważniejsze i najbardziej pozytywnie szokujące. Szyba kominka w dalszym ciągu jest czysta. To pierwszy brykiet spośród wszystkich jakie do tej pory testowałem, który nie spowodował zabrudzenia szyby. Potwierdzam, to produkt najwyższej jakości. Kolejne dwa zdjęcia przedstawiają sytuację w kominku po 3,5 godzinach od podłożenia ognia. Celowo dodałem dwa zdjęcia, jedno wykonane z lampą błyskową, drugie bez. Chciałem wam pokazać, ile paliwa jeszcze zostało i jak mocno się ono żarzy.

Brykiet MEGA Ruf System3 w kominku
Brykiet MEGA Ruf po 3,5 godzinie od rozpalenia w kominku.
Brykiet MEGA Ruf System3 w kominku
Brykiet MEGA Ruf po 3,5 godzinie od rozpalenia w kominku.

Po czasie, po którym z większości brykietów zostaje kupka gorącego popiołu, z MEGA Ruf-a zostało jeszcze całkiem sporo trzymających się w kształcie kostki kawałków. Jestem pewny, że ten brykiet będzie się palił, generując dużą ilość ciepła, co najmniej 4 godziny. A to wynik o co najmniej 30 minut lepszy od pozostałych brykietów. No i ta czysta szyba. Ani jednego miejsca, które byłoby okopcone lub odymione. Szok, ten produkt wyznaczył nowe standardy w ocenie brykietów. Dzień później sprawdziłem ile popiołu zostało z brykietu MEGA Ruf.

Brykiet MEGA Ruf System3 w kominku
Popiół pozostały po jednej paczce MEGA Ruf-a
I jak widać na dołączonym zdjęciu, jest go niewiele. Całego popiołu z 10 kg brykietu jest może na dwie łopatki. Popiół jest koloru białego. Czyli paląc brykietem kominkowym MEGA Ruf System3 zbyt często nie będziemy musieli czyścić kominka. A to kolejna pozytywna informacja na temat tego produktu.

Podsumowanie testu brykietu MEGA RUF System3.

Testowany przeze mnie brykiet MEGA Ruf System3 zaintrygował mnie tym, że kostki mają nie standardowy kształt, są większe, cięższe i jak zapewniał producent, powinny się długo palić. Przeprowadzony test wykazał, że jest to system, który sprawdza się podczas palenia tym brykietem. W kominku rzeczywiście dłużej niż zwykle paliło się, jedna paczka brykietu wygenerowała bardzo dużą ilość ciepła i deklarowanie wartości energetycznej na poziomie 21,5 MJ/kg ( wobec 18,5 MJ/kg deklarowanych przez konkurencję) nie jest żadną ściemą. Z tego paliwa kominkowego rzeczywiście można więcej ciepła wycisnąć.Brykiet łatwo się rozpalił, prawie wcale nie dymił, a po rozpaleniu i przymknięciu kominka nieco przygasł, ale cały czas żarząc się i delikatnie płonąc niebieskim płomieniem generował dużą ilość ciepła. I najważniejsze. To pierwszy brykiet, który pozwolił na zachowanie czystej szyby do końca palenia. Ja ogrzewam kominkiem dom o powierzchni 130 metrów kwadratowych i mogę powiedzieć, że jedna paczka tego brykietu wystarczy ma ogrzanie powietrza w domu do temperatury 22 stopni Celsjusza w jesienno-zimowe dni i noce, kiedy temperatura na zewnątrz nie spada poniżej -5 stopni Celsjusza. Ten brykiet mogę polecić z czystym sumieniem każdemu. Gdyby jeszcze to opakowanie było szczelne i nie pozwalało na wnikanie wilgoci z otoczenia do brykietu, to byłby to produkt idealny. Brykiet MEGA Ruf System3 możesz kupić na stronie producenta lub np. w markecie Bricoman.

Strona producenta : http://kominkowybrykiet.pl/pl/produkty/

Strona marketu : http://www.bricoman.pl/pl/product/50915/brykiet-mega-ruf-system3-10-kg

Klikając w ten link, możesz pobrać podsumowanie testów brykietów, jakie w tym sezonie grzewczym wykonałem, z uwzględnieniem MEGA Ruf-a. 

Możesz go swobodnie pobrać na swój komputer i przekazać wszystkim, którzy chcieliby wiedzieć, jaki brykiet warto kupić do palenia w kominku.

Na koniec zapraszam do lektury wpisu, w którym opisałem najbardziej efektywny (jak do tej pory) sposób palenia brykietem w kominku. Znajduje się on pod tym adresem.

Jeśli w opisanym sposobie palenia w kominku zamiast zwykłego brykietu RUF wykorzystasz brykiet MEGA Ruf, to w kominku będzie palić się długo i efektywnie. Ja postaram się ten sposób palenia przetestować i opisać na tym blogu.




czwartek, 16 października 2014

Brykiet Kominkowy Firmy Brik Kupiony W OBI

Ten wpis został poprawiony i przeniesiony na mój nowy blog, znajduje się obecnie pod adresem:



Zima coraz bliżej. Każda moja wizyta w markecie budowlanym lub w jego pobliżu to poszukiwanie brykietu kominkowego. Szukam promocji, nowych produktów i wszystkiego, czym mógłbym ogrzać dom podczas nadchodzącej zimy.

Ostatnia wizyta w OBI zakończyła się upolowaniem paliwa kominkowego z jakim nie miałem jeszcze do czynienia. Poprzedniej zimy dom ogrzewałem głównie brykietem RUF kupionym w OBI, w promocji, po 5,96 zł za opakowanie 10 kg. Był to produkt całkiem niezły, choć z drewna głónie iglastego. Ale palił się ładnie i długo i generował sporo ciepła.

Mając tak dobre wspomnienia postanowiłem przetestować brykiet drzewny, jaki oferuje OBI w tym roku. Na potrzeby testów kupiłem dwa opakowania brykietu firmy Brik z Warszawy. Cena dość kusząca, bo 4,97 zł za opakowanie. Gdyby jednak było to opakowanie 10 kg, to byłoby atrakcyjnie. Ale po uważnym przeczytaniu załączonej etykiety okazuje się, że opakowania ważą po 8 kg i zawierają nie 12 a 10 kostek brykietu. Czyli łatwo obliczyć, że koszt jednej kostki to 50 groszy, a tona tego brykietu kosztuje 621 zł. Czyli drożej od oferowanego w Castoramie, w promocyjnej cenie brykietu firmy PALLAP, który opisywałem już w tym wpisie.

A żeby było ciekawiej, to kilka tygodni wcześniej, ten sam brykiet OBI sprzedawało w promocji, po 5,99 zł. To dopiero "atrakcyjna" cena !

Brykiet Kominkowy Firmy Brik Kupiony W OBI
Brykiet Kominkowy Firmy Brik Kupiony W OBI

Jak już zakupiony brykiet znalazł się w okolicy mojego kominka, to nie pozostało mi nic innego jak tylko zabrać się za jego testy.

Arkusz, w którym opisałem ten brykiet możesz pobrać klikając w link znajdujący się na końcu tego wpisu.

Kostki zapakowane są w foliowe worki zaklejone taśmą do pakowania. Cienka folia sprawia, że opakowania łatwo można uszkodzić. W sklepie widziałem sporo podartych paczek z napęczniałymi kostkami.

Brykiet Kominkowy Firmy Brik Kupiony W OBI
Brykiet Kominkowy Firmy Brik Kupiony W OBI


Po dobraniu się do zawartości opakowania poczułem się, jakbym wchodził do sklepu meblowego. Z rozdartej folii poczułem zapach płyt meblowych. Nie oznacza to, że brykiet składa się ze zmielonych płyt, ale mogę zapewnić, że kostki nie pachniały drewnem.







Jakość samych kostek jest mizerna. Kruszą się i łatwo można je przełamać, nawet gołymi, niezbyt silnymi rękami. W opakowaniu po wyjęciu kostek zostało bardzo dużo trocin.


Brykiet Kominkowy Firmy Brik Kupiony W OBI
Brykiet Kominkowy Firmy Brik Kupiony W OBI


Bliższe przyjrzenie się kostkom pozwala na stwierdzenie, że są one złożone albo z bardzo drobnych trocin albo co gorsza, z pyły drzewnego. Ciężko znaleźć w nich "normalne" trociny.


Brykiet Kominkowy Firmy Brik Kupiony W OBI
Brykiet Kominkowy Firmy Brik Kupiony W OBI

Do opakowania dołączona jest etykieta w formacie A5, z której jednak zbyt wiele nie można się dowiedzieć. Znajdziemy na niej informację o producencie oraz kilka informacji i wskazówek na temat samego produktu. Najważniejsza z nich to taka, że produkt ma być zgodny z niemiecką normą DIN 51731. Norma ta dotyczy wymagań dla granulatu drzewnego.

Brykiet Kominkowy Firmy Brik Kupiony W OBI
Brykiet Kominkowy Firmy Brik Kupiony W OBI


Jak to zwykle podczas testów brykietu czynię, załadowałem całe opakowanie produktu do kominka, podłożyłem dwie kostki podpałki i zapaliłem je.


Brykiet Kominkowy Firmy Brik Kupiony W OBI w kominku.
Brykiet Kominkowy Firmy Brik Kupiony W OBI w kominku.


Niestety, na płonący brykiet się nie doczekałem. Ten produkt brykieto-podobny nie zapalił się. Podpałka się wypaliła a w kominku miałem stos kostek, które generowały podczas żarzenia się duże ilości śmierdzącego dymu a niestety nie dawały ciepła. Kiedy wyszedłem na zewnątrz, to zapach z mojego komina przypomina mógł sugerować, że spalam śmieci.

Brykiet Kominkowy Firmy Brik Kupiony W OBI w kominku.
Brykiet Kominkowy Firmy Brik Kupiony W OBI w kominku.


I co gorsze, nawet po dołożeniu kilku kawałków drewna i rozpaleniu w kominku, brykiet nie chciał się zapalić, tak jak powinien był to uczynić. Po tym, jak drewno się wypaliło, pozostałe w komorze kominka kostki znów zaczęły się żarzyć, wydzielając śmierdzący dym.

Brykiet Kominkowy Firmy Brik Kupiony W OBI w kominku.
Brykiet Kominkowy Firmy Brik Kupiony W OBI w kominku.


Na koniec testu, po około 5 godzinach miałem zimno w domu, pełno śmierdzącego dymu w salonie a w portfelu mniej o 10 zł, które wydałem na brykiet, który brykietem nie jest.

Radzę nie sugerować się ceną i omijać ten produkt z daleka. Szkoda pieniędzy, nerwów i zdrowia. Nawet gdyby kosztował 2 zł, to i tak odradzałbym jego zakup.

Czasem słyszę opinie, że brykietem w kominku nie da się palić. Jeśli osoba, która tak mówi w pierwszym kontakcie z brykietem kominkowym trafiła na takie coś, czego brykietem nazwać nie można, to wcale się nie dziwię. Sam bym zapewne w takiej sytuacji zakupił większą ilość drewna a brykiet omijał z daleka.

Na szczęście istnieje mój blog na którym takie buble opisują, a na rynku można kupić produkty, które z czystym sumieniem można nazwać brykietem. A ja staram się wskazywać wam, które warto brać pod uwagę, a których unikać.

Jak już wcześniej wspominałem, przygotowałem podsumowanie przetestowanych brykietów. Aby pobrać plik w formacie *.pdf, kliknij w ten link. 

Po tym jak tabela otworzy się, możesz korzystając z ikony powyżej dokumentu pobrać plik na swój komputer.









niedziela, 12 października 2014

16 Powodów, Przez Które Nie Zbudowałem Domu z Drewna.


16 Powodów, Przez Które Nie Zbudowałem Domu z Drewna.
Dom drewniany to klimat, atmosfera, przytulne wnętrza i skojarzenia z Podhalem, góralami, schroniskiem w górach. Piękne, ale nie dla ludzi w wieku produkcyjnym, którzy muszą zarabiać pieniądze, wykształcić dzieci i w domu spędzają niewiele czasu. Poniżej wymieniłem powody dla których przynajmniej na razie nie zdecydowałem się na budowę drewnianego domu.


  1. Drewno nawet mimo zastosowania najlepszych materiałów impregnacyjnych jest materiałem łatwo palnym a ja nie chcę mieszkać w stosie drewna (ognisku) które może zostać podpalone przez niewielką iskrę.
  2. Koszty – kiedy szukaliśmy technologii w której zbudujemy dom odwiedziliśmy wystawy domów drewnianych. Za te same pieniądze mamy o około 30m2 powierzchni więcej, budując dom z cegły. Dom drewniany jest po prostu droższy, przynajmniej według moich wyliczeń.
  3. Izolacja domu drewnianego do folia paroizolacyjna i najczęściej wełna między belkami. Po pierwsze, wełna może się osunąć, po drugie, źle wykonana paroizolacja może doprowadzić do nieszczelności, zawilgocenia, gnicia i butwienia drewna. A te dwa mankamenty były u mnie nie do przyjęcia.
  4. Korniki – dom drewniany to jeden wielki tort dla nich. Wystarczy tylko raz wpuścić je do domu a za kilka lat wszystko rozsypie się w drobny mak. A jakoś nie wierzę w impregnację.
  5. Jak rozpoczął się bum na domy z drewna, firmy je budujące powstawały jak grzyby po deszczu. A budowa takiego domu wymaga doświadczenia, dokładności, solidności i uczciwego podejścia do pracy. Bałem się, że trafię na partaczy i zbudowany przez nich dom będzie miał liczne wady. Po prostu trudno jest znaleźć firmę, która zbuduje dom drewniany bez błędów.
  6. Dom z drewna jest lekki. A w naszym klimacie coraz częściej będą się pojawiać mocniejsze wichury w kiedyś taki budynek może „odfrunąć”.
  7. Na wstępie założyłem sobie, że mój dom będzie energooszczędny, będzie akumulował ciepło i nie będzie się zbyt szybko wychładzał. A niestety, domy drewniane szybko się nagrzewają, ale jeszcze szybciej wychładzają. Najlepiej grzać w nich non stop przez całą zimę, a to u nas nie wchodziło w grę.

  8. Drewno na dom powinno schnąć przez kilka lat (najlepiej około 10). A popyt na takie domy raczej wyklucza takie przygotowanie budulca. W efekcie domy budowane są z mokrego drewna które może gnić, wypaczać się i nie nadaje się zupełnie na budowę domu. A logicznie myśląc, czy mokry kawałek drewna można dobrze zaimpregnować?
  9. Dom drewniany wymaga o wiele więcej uwagi podczas użytkowania. Wymaga odpowiedniej eksploatacji, dbania o niego i okresowej impregnacji. Za dużo z tym zachodu.
  10. Dom zbudowany z drewna, najczęściej mokrego będzie „strzelał” przez pierwszych kilka lat. Drewno wysycha, pęka, wykręca się, więc „strzela” strasząc mieszkańców.
  11. Dom drewniany ma ograniczoną rozpiętość stropów. W naszym domu postawiliśmy na otwarte przestrzenie a wygospodarowanie ich w domu drewnianym było by sporym wyzwaniem.
  12. Brak ujednoliconych wymiarów dla domów drewnianych, różne rozstawy belek, słupów, stanowią wyzwanie podczas wykańczania domu. To płyta osb będzie za długa, to znów profil za krótki albo braknie folii paroizolacyjnej ze 10 centymetrów. Zbyt dużo kombinowania podczas wykańczania takiego domu. A każda trudność to miejsce na błędy w sztuce budowlanej.
  13. Domy drewniane mają ograniczone możliwości projektowe oraz późniejszej przebudowy. Stąd też nie każdy dom da się zbudować z drewna.
  14. Bezpieczeństwo – chciałem mieć kominek, a to ognisko w salonie. Bałbym się, że kiedyś dom spłonie od kominka, bo drewno się nagrzeje i łatwo się zapali.
  15. Prowadzenie instalacji w drewnianych ścianach trzeba wykonać w peszlach, specjalnych kanałach. A jak poprowadzimy rurę, to nie damy izolacji, czyli ciepło ucieka nam w kosmos.
  16. Utrudnione remonty. Tynk czy płyty g-k wystarczy zagipsować, pomalować i mamy czysto. Drewno trzeba szlifować, a ubytki można ewentualnie wypełniać szpachlówką, ale jak to wygląda? Każdy remont w domu drewnianym to spore wyzwanie.
Domy drewniane mają wady i zalety. W moim przypadku wad jest zdecydowanie więcej. Pierwsza i podstawowa to taka, że dom drewniany niestety nie jest energooszczędny nie mówiąc już o pasywności. A budowa innego domu w dzisiejszych czasach raczej mija się z celem. Dlatego też nie zdecydowaliśmy się na dom z ekologicznego i odnawialnego budulca.

Taki dom jest dobry dla ludzi, którzy rzadko w nim przebywają. Szybko się nagrzewa, szybko się go buduje, a pozostawiony na kilka czy kilkanaście dni bez opieki potrafi sam o siebie się zatroszczyć, regulując wilgotność i dbając o mikroklimat we wnętrzu.

Firmy budujące domy drewniane będą zachwalać swoje domy, wskazywać tylko na ich zalety i piękno oraz ekologię. Mało kto powie o wadach swoich produktów. Oczywiście wszyscy zapewnią o nienagannej staranności, precyzji i dokładności w budowie. W praktyce różnie to bywa, a poprawki później mogą sporo kosztować.

16 Powodów, Przez Które Nie Zbudowałem Domu z Drewna.

Dom drewniany jest ładny, stylowy, elegancki. Dobrze zbudowany ma szansę posłużyć wiele lat, jeśli oczywiście będzie się o niego odpowiednio dbać. Ale na chwilę obecną to nie dla mnie. Być może na stare lata sobie taki zbuduję gdzieś na leśnej polanie, z dala od rozpędzonego świata, wielkomiejskiego zgiełku i wyścigu po złotówki.


23.10.2014

Poniżej zamieszczam komentarz, jaki przysłał mi jeden z czytelników mojego bloga a jednocześnie osoba, która mieszka w domu drewnianym i jest z niego zadowolona. Komentarz wstawiam do wpisu, ponieważ komentarze wstawiane poniżej bloga mają ograniczoną liczbę znaków. 

Tekst wstawiam bez moderowania, w takiej formie, w jakiej otrzymałem go mailem. Jest to odpowiedź na mój wpis. Podkreślam, że jest to tylko i wyłącznie zdanie autora tych uwag, z którym nie muszę się zgadzać.

"Witam

Na wstępie chciałbym pogratulować testów spalania brykietu - to bardzo pomocne i rzetelne informacje. Również dla mnie. Co ważne, wciąż aktualizowane, w związku z czym potencjalni nabywcy brykietu mogą sobie wyrobić pogląd o jakości aktualnie sprzedawanego brykietu.

Chciałbym jednak odnieść się do argumentów przytaczanych w artykule o domach drewnianych. Na samym blogu nie ma mozliwości przedstawienia szerszej opinii, stąd wiadomość mailowa.

Niestety, w przeciwieństwie do testów brykietowych, artykuł bazuje na dość często powielanych, błędnych stereotypach. Oczywiście nikt nie może zmusić kogokolwiek do zmiany stanowiska dot technologii budowy, ale w dyskusji warto jednak przedstawiać rzetelne argumenty.

1) To prawda drewno to materiał palny, przypomnieć jednak należy, że 80% śmiertelnych wypadków podczas pożarów wynika z uduszenia się toksynami palących się elementów wyposażenia. I dotyczy to domów zarówno drenianych jak i murowanych. 

2) Mówiąc o domach drewnianych mam na myśli domy z bali ( czyli wg Międzynarodowego Stowarzyszenia Budowniczych z Bali budynki o średnicy bala minimum 20cm) - w tym rozumieniu istotnie koszt budowy takiego domu jest porównywalny z kosztami budynków murowanych. Drewno jako materiał jest nadal tańszy jako budulec, jednak postawienie konstrukcji nie może odbyć się systemem gospodarczym ( wykonuje to specjalistyczna firma). Dom drewniany jest nieco droższy na etapie wykonywania instalacji, jednak stropy, fundament i część wykończeń generuje mniejsze koszty.

3) Każdy źle wykonany budynek będzie sprawiał kłopoty - w domu drewnianym izolacja może sie osunąć a w domu murowanym izolacja może odpaść wraz z całym tynkiem na parkujące pod nią samochody ( konkretny przypadek, po którym również mój samochód poszedł na złom). Licytacja możliwych błędów wykonawczych nie ma sensu.

4) Jeśli mówimy o insektach to nie o kornikach ( gdyż te działaja tylko w tkance żywych drzew, ale np spuszczelu czy kołatku. Te insekty są zagrożeniem, ale wbrew temu co Pan pisze staranność impregnacji i selekcja drewna ma znaczenie. 

5) Sądzę, że znacznie łatwiej znaleźć porządną firmę , o ugruntowanej opinii, specjalizującą sie w budownictwie drewnianym niż wyłuskać podobną z tysięcy firm tkwiących na budowach murowanych i przyprawiających inwestorów o zawał serca :)

6) Nie słyszałem o odfrunięciu jakiegokolwiek domu z bali, mimo, że zwykle funkcjonują one w trudniejszych warunkach klimatycznych niż większość domów murowanych stawianych na nizinach.

7) To jeden z mitów dot domów z bali chętnie powtarznych przez lobby styropianowe - opinia ta została juz dawmo obalona - http://www.szkielet.pl/domy_z_bali.php?Izolacyjno%C5%9B%C4%87-cieplna-%C5%9Bcian-z-bali&id=26

8) Również tutaj powielaPan pewien mit - w budownictwie drewnianym istnieją dwie równie popularne technologie - z drewna sezonowanego jak i z drewna świeżego. Obie technologie są równorzędne, mają swoje reżimy technologiczne, których przestrzeganie pozwala uniknąć wszelkich niespodzianek.

9) To nieprawda - okresowe impregnacje są mniej kosztowne i uciążliwe niż odpowiednie czynności w budownictwie murowanym - tynkowanie, tapetowanie, malowanie itd.

10) Dom drewniany żyje i to co Pan uważa za wadę , inni uważają za zaletę.

11/12 To oczywista nieprawda - istnieją precyzyjne standardy budownictwa drewnianego i nie niosą one żadnych ograniczeń w rozpiętości stropów budynków mieszkalnych. To o czym Pan wspomina w pkcie 12 to zwykłe błędy projektowe lub wykonawcze, nagminnie zresztą obecne w budownictwie murowanym.

13) Istotnie - budowę domu drewnianego trzeba zaplanować z wyprzedzeniem juz na etapie projektowania.

14) Obawa o której Pan wspomina to to wyłacznie kwestia postawienia kominka zgodnie z zasadami bezpieczeństwa. Przy ich zachowaniu kominek taki jest równie bezpieczny jak w każdym innym domu. Jako posiadacz takowego, moge coś o tym powiedzieć :)

15) Instalacje elektryczne prowadzi się pod posadzką - gniazdka umieszcza się w dolnym balu stąd prowadzenie w nim peszli jest symboliczne. Wyłączniki prowadzone na wysokości spokojnie można zaprojektować tak by były umieszczane w ścianach działowych, w których prowadzenie instalacji nie ma żadnych ograniczeń technologicznych. To wszystko kwestia odpowiedniego zaplanowania.

16) Nie ma żadnych utrudnień remontowych - parter budynku wykonany z bali jest łatwiejszy w użytkowaniu od parteru budynku murowanego ( odpada malowanie i inne czynności dekoracyjne) a poddasze użytkowe, o ile istnieje, wykonuje sie najczęściej w technologii szkieletowej, łatwej do remontów i przeróbek.

Kończąc, nadmienię tylko, iż nie jestem producentem, wykonawcą, a jedynie użytkownikiem domu z drewna. Domu, który postawiłem zamiast murowanego, i którego z perspektywy czasu, nigdy bym nie zamienił na budynek z ceramiki.

Pozdrawiam
M. Urbański"



Dodatkowa informacja od autora komentarza:



"Komentarz o domach z drewna powstał na zasadzie impulsu - od dłuższego czasu staram się prostować pewne utarte stereotypy dot tego typu technologii. Błędne czy czasem zupełnie nieprawdziwe informacje pojawiają się nawet w budowlanych pismach branżowych np w Muratorze. Mam nadzieję, że wpis nie wydał sie Panu zbyt obcesowy.

Jako ciekawostkę dodam tylko, że w Polsce ze wzgl na nowe przepisy dot dopuszczania budynków do użytku, od tego roku budowa domu z bali w formie klasycznej czyli z bali okrągłych o dużych średnicach, została w praktyce zabroniona. To ewenement na skalę światową i przykład nieograniczonej władzy biurokracji w naszym kraju.

Niestety system komentarzy na pańskim blogu jest jak dla mnie zbyt skomplikowany - wymaga określenie profilu, a po jego określeniu pojawia się informacja o ograniczeniach w liczbie znaków.

Pozdrawiam
M. Urbański"











czwartek, 2 października 2014

Brykiet RUF Firmy PALLAP - Złe Dobrego Początki.

Ten wpis został przeniesiony na mój nowy blog i znajduje się obecnie pod adresem:




Październik w kalendarzu. Sezon grzewczy za pasem. Czas pomyśleć o zakupach opału do kominka. Rok temu kupowałem wszystko, co było w sklepach, bo po pierwsze testowałem brykiet, a po drugie, nie miałem wiedzy i doświadczenia w tego typu zakupach. W tym roku postanowiłem, że dalej będę testował brykiety, ale konkretne zakupy zrobię dopiero wtedy, kiedy brykiet będzie w promocji, czyli w cenie poniżej 6 zł za opakowanie 10 kg. 

I ta chwila nadeszła. Jako pierwszy market, brykiet w promocyjnej cenie wystawiła Castorama. Brykiet RUF, który przed promocją kosztował 7,46 zł, w promocji kosztuje 5,97 zł. A to cena do zaakceptowania. Przecena o 20% to bardzo atrakcyjna oferta. 

Zakupiłem kilkanaście paczek tego brykietu i czekałem na chwilę, kiedy będę mógł go przetestować. Żeby mieć pewność, że mogę w dalszym ciągu kupować ten brykiet, dopóki promocja się nie skończy.

I taki wieczór nadszedł. Chłodny, deszczowy dzień, niska temperatura na zewnątrz i nadarzyła się okazja do przeprowadzenia testów brykietu.

W tym roku testy będą wyglądać inaczej. Będę opisywał brykiety, ale oceniał je wszystkie tymi samymi kryteriami. Z każdym kolejnym przetestowanym brykietem przygotowywane przeze mnie zestawienie będzie się rozrastać w taki sposób, żeby parametry i opis wszystkich brykietów znajdowały się w jednej tabeli. Wtedy możliwe będzie solidne i rzetelne porównanie wszystkich produktów i wybranie tego najlepszego.

Pierwszą taką tabelę przygotowałem dla brykietu PALLAP i można ją pobrać klikając w link na końcu tego wpisu. 

Test przeprowadziłem w opisywany już wielokrotnie sposób, czyli spalając brykiet w kominku. Ale przed tym rytuałem dokonałem pomiarów parametrów brykietu i porównałem wartości zmierzone z deklarowanymi przez producenta. Oczywiście te, które można sprawdzić.

Brykiet PALLAP zapakowany jest w opakowanie foliowe z folii termokurczliwej. Solidne opakowanie, w którym kostki są ściśle zamknięte, nie poruszają się wewnątrz, nie obijają się o siebie i nie kruszą podczas transportu.

Niestety po usunięciu folii okazało się,  że kostki są średniej jakości, łatwo się kruszą można je swobodnie rozkruszyć nawet gołymi rękami. A to zły znak. Dodatkowo sporo kostek jest zafoliowanych już pokruszonych. Kostki nie są jednakowej wielkości. Jedne są dłuższe, drugie krótsze. W jednym opakowaniu są kostki różniące się od siebie o 1 cm. 


Brykiet RUF Firmy PALLAP
Dowolność rozmiaru czyli brykietowy nieład.

Cechą charakterystyczną tego brykietu jest wytłoczony na każdej kostce napis RUF.


Brykiet RUF Firmy PALLAP
Charakterystyczny napis na kostkach.

Kostki nawet w opakowaniu były już ukruszone.


Brykiet RUF Firmy PALLAP
Ukruszone kostki nie wróżą zbyt dobrze.

W opakowaniu po wyjęciu z niego wszystkich kostek została garść trocin. A to całkiem sporo. 


Brykiet RUF Firmy PALLAP
Garść trocin pozostałych w opakowaniu.


Producent deklarował, że wilgotność brykietu zawiera się w granicy 8-10 %. Dla porównania drewno suszone komorowo lub sezonowane dwa lata ma wilgotność 14%. 







Zmierzona przeze mnie wilgotność kostek brykietu zawierała się w przedziale 6-7 %. Czyli jest lepiej niż deklarował producent.



Brykiet RUF Firmy PALLAP
Wilgotność niższa od deklarowanej, jest dobrze.

Brykiet RUF Firmy PALLAP
Wilgotność niższa od deklarowanej, jest dobrze.

Do brykietu dołączona jest krótka instrukcja. Mamy na niej informację o producencie, podstawowych parametrach brykietu oraz ogóle informacje o brykiecie i sposobie palenia nim w piecach i kominkach. Mogłoby być lepiej, ale i tak jest nieźle. Z doświadczenia wiem bowiem, że zdarzają się brykiety bez jakiejkolwiek etykiety. Wtedy tak na prawdę kupujemy kota w worku.


Brykiet RUF Firmy PALLAP
Instrukcja krótka ale treściwa.

Po przeprowadzeniu wszystkich pomiarów zapakowałem paczkę brykietu do kominka, włożyłem kostkę podpałki i podłożyłem ogień. Jak można się było spodziewać, brykiet szybko się rozpalił. Niezbyt dobrze sprasowane kostki szybko i sprawnie rozpaliły się i zaczęły generować przyjemnie ciepło.

Brykiet RUF Firmy PALLAP
Brykiet rozpalił się bez problemu.

Brykiet zajął się ogniem i radośnie płonął. Po godzinie w salonie było już ciepło a w kominku ogień buzował aż miło.

Brykiet RUF Firmy PALLAP
Stan kominka po godzinie palenia.

Po dwóch godzinach było równie przyjemnie. W domu było już ciepło a w kominku brykietowe ognisko płonęło tak, jakby to było drewno.

Brykiet RUF Firmy PALLAP
Sytuacja w kominku po dwóch godzinach

Nieco wcześnie przymknąłem dopływ powietrza do kominka w taki sposób, aby spalanie paliwa w kominku była najbardziej efektywne. Dzięki temu wykorzystuję w pełni zalety brykietu. Ale nie zmieniło to sytuacji w komorze kominka. Ogień radośnie płonął a kominek emitował przyjemne ciepło.

Po trzech godzinach brykiet już nieco się wypalił, ale w dalszym ciągu ogień w kominku płonął i emitował ciepło.

Brykiet RUF Firmy PALLAP
Pozostałość po brykiecie po trzech godzinach palenia.

Jedna paczka brykietu PALLAP przy efektywnym paleniu starcza na ponad 3,5 godziny solidnego grzania. To całkiem niezły wynik, jak na brykiet, który w pierwszym kontakcie wydawał się zafoliowaną paczką trocin. Ale do ideału jest mu daleko. 

Po pierwsze kruszące się kostki, po drugie brykiet zrobiony jest z trocin drzew iglastych i liściastych, po trzecie kostki są w różnych, dość losowych rozmiarach. A to psuje obraz tego paliwa kominkowego.

Podsumowując. 


Za promocyjną cenę 5,97 zł za opakowanie 10 kg, czyli 597 zł za tonę, warto go kupować. Jeśli cena tego brykietu będzie wyższa, to nad jego zakupem trzeba się zastanowić, bo za cenę w przedziale 7-8 zł można znaleźć lepsze produkty.

Aby pobrać opis brykietu PALLAP w formie pliku PDF,  >>..::kliknij tutaj::.. <<









Etykiety

3.200 karcher opinie ASI300 ECO-PAL ECOMAX KÄRCHER KÄRCHER opinie LED Lazar Westa WD 3.200 KÄRCHER barlinek bhp-453 black&decker brudna szyba brykiet brykiet Brik brykiet Carrefour brykiet ECOMAX brykiet EQUATION brykiet Jula brykiet PALLAP brykiet RUF brykiet SEKPOL brykiet barlinek brykiet bukowo-dębowy brykiet bukowy brykiet czy drewno brykiet drzewny brykiet dębowy brykiet eco-pal brykiet kominkowy brykiet leroy merlin brykiet mega ruf brykiet obi brykiet opinie brykiet pini kay brykiet porównanie brykiet sek-pol brykiet testy brykiet walec brykiet węglowy brykiet z Auchan brykiet z Castoramy brykiet z Leroy Merlin brykiet z obi brykiet z praktikera brykiet z trocin brykiet z węgla brykiet z węgla brunatnego budowa domu budowa domu pierwszy krok błąd E03 ciepło ze słońca ciepły dom czad czas palenia drewna czego nie robić przy czyszczeniu kominka czy taryfa nocna się opłaca czym myć szybę kominka czym ogrzewasz dom czym palić w kominku. czym rozpalać w kominku czyszczenie szyby kominka. darmowa energia darmowy brykiet dlaczego brykiet dobry brykiet dom drewniany dom parterowy dom z drewna domek narzędziowy drewno drewno do pieca i kominka drewno kominkowe drewno z praktikera drewutnia działka budowlana długie palenie w kominku efektywne palenie w kominku finanse przy budowie domu garaż na budowe grzanie kominkiem halogen LED halogeny ledowe ile brykietu na sezon ile brykietu na zimę ile kosztuje ogrzewanie domu ile kosztuje ogrzewanie domu brykietem. ile stopni w domu instalacja C.O instalacja kominka z płaszczem wodnym instalacja solarna izolacja kominka ja oszczędnie palić w kominku jak czyścić kominek jak działa kominek jak długo palić w kominku jak mieć czystą szybę w kominku. jak nie czyścić kominka jak obudować kominek jak ogrzać dom jak palić brykietem jak palić w kominku jak poprawnie ocieplić poddasze jak pozbyć się chwastów z trawnika jak rozliczać prąd jak spala się drewno jak wybrać dobry kominek jak wybrać dobrą działkę budowlaną jak wybrać kominek jak wyczyścić szybę kominka jak zatrzymać ciepło w domu jaka temperatura w sypialni jaki kominek karcher kiedy kupować brykiet kolektory słoneczne kominek kominek z płaszczem wodnym kominek blok kominek czy warto kominek z bezpieczeństwo kominek z płaszczem wodnym kominek z płaszczem wodnym czy bez? kominek żeliwny kominkowe prezenty kominkowy kominkowy przekładaniec kompresor kompresor black&decker kompresro ASI300 koszt ogrzewania domu kominkiem lampki lampki choinkowe lampki choinkowe LED makita makita bhp453 maraton maxi brykiet mycie kominka mycie szyby kominka mycie szyby kominkowej nagroda dla aktywnych nagroda za komentarz obudowa kominka ocena wkrętarki makita bhp-453 ocieplenie domu ocieplenie poddasza ocieplenie stropu ocieplenie wełną mineralną od czego zacząć budowę ogrzać kominkiem dom ogrzewanie ogrzewanie domu kominkiem ogrzewanie domu solarami ogrzewanie podłogowe opakowania brykietu opakowania kartonowe opał na zimę opinie o brykiecie opinie o brykiecie. opis procesu spalania drewna oszczędzanie energii oświetlenie LED palenie brykietem palenie drewna palenie w kominku palenie w kominku brykietem palenie węglem palić brykietem czy drewnem pellet pellet drzewny pellet w kominku pini&kay pini-kay pinikay podpałka podpałka do grilla podpałka do kominka podpałka domowe ognisko podpałki do kominka podsumowanie sezonu grzewczego 2013/2014 podłączanie LED-ów podłączanie żarówek LED pomysł na prezent popiół poprawne temperatury w mieszkaniu porównania brykietu porównania brykietów poręczny kompresor. problem z odpompowaniem wody. proces spalania proces spalania drewna projekt domu projekt gotowy czy indywidualny prąd płyty kominkowe regulacja okien rekuperacja rockwool rozpalanie w kominku rozpalanie w kominku. spalanie drewna syfon pralki taryfa nocna temperatura w domu termomodernizacja test brykietów test podpałek do kominka test wkrętarki makita testy brykietu trawnik uni mata unia mata plus w domu nie wszystko musi się opłacać wady i zalety brykietu wady i zalety domu parterowego wady i zalety drewna kominkowego wady i zalety kominków wady kominków wentylacja mechaniczna wentylacja nawiewno-wywiewna wentylacja z rekuperatorem wełna mineralna wełna ursa wełna z Leroy Merlin wkrętarka wybór działki wybór projektu domu zabudowa kominka zakładanie trawnika zalety brykietu zalety kominków zaliczyłem maraton zatrucie dymem żarówki led-owe