Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brykiet z trocin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brykiet z trocin. Pokaż wszystkie posty

sobota, 10 stycznia 2015

Brykietem Firmy Duda Palenie W Kominku NaPewno Się Uda.


Wpis ten został przeniesiony na mój nowy blog i znajduje się obecnie pod adresem:




Brykiet produkowany jest przez wiele firm. Jedne robią to lepiej, inne gorzej. Jeśli czytacie mój blog to wiecie, że nie wszystko, co sprzedawane jest pod nazwą brykiet, jest nim w rzeczywistości. 

Brykiet drzewny można kupić w marketach budowlanych, w składach opału a nawet w hipermarketach, które uważane są za sklepy spożywcze. Są sklepy internetowe, które specjalizują się w sprzedaży różnego rodzaju paliwa kominkowego. Ale na szczęście są też mniejsze firmy, które produkują i sprzedają paliwo kominkowe, które z czystym sumieniem można nazwać brykietem drzewnym z najwyższej półki. Szkoda tylko, że nie łatwo jest do nich trafić. Ale być może mój blog stanie się źródłem wiedzy o tych mało znanych firmach i pomoże Wam, moim czytelnikom w zakupie i ogrzewaniu domu czystym, dobrym i wartym swojej ceny brykietem drzewnym.

Ponieważ brykiet z marketów w mojej okolicy już przetestowałem, nadszedł czas na sięgnięcie dalej, w Polskę. Przeglądając oferty sprzedawców brykietów na Allegro, trafiłem na aukcję, na której można kupić w dobrej cenie brykiet, który ma być zrobiony w 100 % z trocin drewna bukowego, bez dodatków kory i innych wypełniaczy. Postanowiłem sprawdzić w rzeczywistości obietnice składane przez producenta.

Kilka opakowań brykietu drzewnego z firmy DUDA dostarczył mi kurier. Dwa ciężkie kartony, w których było po 3,5 opakowania paliwa kominkowego. Trzy pełne, zafoliowane paczki i po 5 kostek włożonych do kartonu luzem. Trochę mnie to zdziwiło, że kostki włożone są luzem. Dość odważnie. Przecież paczka wędruje przez wiele kilometrów, jest rzucana, przenoszona, przekładana, przesuwana i z tych kostek włożonych luzem, po otwarciu opakowania mogła zostać garstka luźnych trocin. A tak jednak się nie stało. Pięć luźnych kostek w każdym kartonie było nienaruszonych. Co prawda, gdzie nie gdzie ukruszył się kant, ale ubytki były niewielkie a biorąc pod uwagę drogę, jaką paczki przebyły, można założyć, że brykiet dotarł w idealnym stanie. To dobry znak. Świadczy o tym, że otrzymałem solidny, dobrze zrobiony brykiet. Z niecierpliwością czekałem na "test ogniowy" tego produktu.

Ale zanim spaliłem część brykietu w kominku, musiałem zapoznać się z produktem nieco bliżej.

Brykiet pakowany jest w folię termokurczliwą. Opakowanie jest solidne i nie łatwo jest je rozerwać. Ale ja zdania nie zmienię. Nie ocenię brykietu na 10 w mojej skali, jeśli będzie on pakowany w mało ekologiczną folię. Tylko brykiet, który pakowany jest w szary karton ma szansę na najwyższą ocenę.


Brykiet firmy DUDA jest solidnie zapakowany
Brykiet firmy DUDA jest solidnie zapakowany

Brykiet firmy DUDA jest solidnie zapakowany
Brykiet firmy DUDA jest solidnie zapakowany

Brykiet firmy DUDA jest solidnie zapakowany
Brykiet firmy DUDA jest solidnie zapakowany

Jedna paczka brykietu zawiera 10 kostek. Większość brykietów pakowana jest po 12 kostek, a opakowanie waży około 10 kg. W tym przypadku jest nieco inaczej. Mamy 10 kostek, a opakowanie według deklaracji producenta powinno ważyć 8,33 kg (± 7%) czyli od 7,75 kg do 8,9 kg. Dość spory rozstrzał wagi.

Ja sprawdziłem trzy losowo wybrane paczki. Ważyły odpowiednio:

  • 8,5 kg
  • 8,5 kg
  • 8,0 kg
Biorąc z tych wyników średnią, wychodzi dokładnie 8,33 kg na paczkę. Czyli deklaracja producenta pokrywa się dokładnie z rzeczywistością. Pięknie. Duży plus dla brykietu.

Kostki są niemal idealne, kształt i wymiary są powtarzalne w każdej kostce. Mają one odpowiednio: 15,5 cm długości, 9,5 cm szerokości i 6,3 cm wysokości. Czyli znów jest dobrze. 

Brykiet drzewny  z firmy DUDA to solidny produkt. Kostki mają ledwo wyczuwalny zapach drewna. W rękach nie można ich rozrkuszyć, mimo, że wyglądają jak popękane. Są twarde i dobrze sprasowane. Producent "chwali się" że kostki brykietu "wyciskane" są pod naciskiem 30 ton. To tak jakby na formie postawić załadowanego TIR-a. Robi wrażenie. 

Brykiet ma jasny niemal biały kolor. To świadczy tylko o jednym. W trocinach, z których jest zrobiony nie ma kory drzewnej. To czysty odpad drzewny. Wysoka jakość, bez mało energetycznej i brudzącej kominek kory.


Kostki brykietu wykonane są solidnie
Kostki brykietu wykonane są solidnie

Kostki brykietu wykonane są solidnie
Kostki brykietu wykonane są solidnie

Kostki brykietu wykonane są solidnie


Charakterystycznym "znakiem rozpoznawczym" tego brykietu jest napis "duda", który odciśnięty jest na każdej kostce. 

Brykiet wykonany jest z drobnych trocin. Nie znajdziemy w nim "dużych" kawałków drewna. Czyli kostki mają wysoką gęstość a co za tym idzie, prawdopodobnie mniej będą się palić a więcej żarzyć. Zobaczymy w praktyce.

Do opakowania dołączona jest ładna etykieta, ze znakiem firmowym na pierwszym planie. Poza tym, znajdziemy na niej kilka informacji, które charakteryzują zawartość opakowania. Dowiemy się, że :

  • mamy do czynienia z brykietem drzewnym. Informację tą mamy w sześciu językach
  • że ciepło spalania brykietu to 19,67 MJ/kg
  • że po brykiecie pozostaje niewiele popiołu, bo tylko 0,58%
  • że wilgotność tego paliwa to 8,45 %
  • że waga paczki to wspomniane już 8,33 kg (± 7%)
  • że brykiet wykonany jest w 100% z trocin bukowych
  • oraz że był badany przez Instytut Technologii Drewna z Poznania

  Ładna etykieta, ale adresu na niej brak.
  Ładna etykieta, ale adresu na niej brak.

Niestety próżno tu szukać jakichkolwiek informacji o producencie. Poza znakiem firmowym nie mamy nic. A jeśli chcesz komuś polecić ten brykiet i dasz mu etykietę, to niewiele mu pomożesz. Ładna etykieta aż się prosi o to, aby umieścić na niej adres firmy, lub choćby adres internetowy strony firmowej. Wtedy klientom łatwiej będzie wrócić pod podany adres i kupić brykiet ponownie.

Jeśli chodzi wilgotność brykietu, to producent podaje że wynosi ona precyzyjnie 8,45%. Moim skromnym zdaniem, taką wilgotność mają trociny, z których brykiet jest produkowany. Moje pomiary wykazały, że brykiet jest suchy jak pieprz. Wilgotnościomierz wskazywał 00%. co oznacza, że jest ona mniejsza niż 5%. Muszę jednak podkreślić, że to pierwszy brykiet, przy którego pomiarach wskazania wilgotnościomierza ani razu nie zmieniły się. Dotychczas jak sprawdzałem wilgotność brykietów, to wiele razy po wbiciu "czujek" wilgotnościomierza do brykietu na chwilę wskazał on wartość między 0 a 10 %, po czym wskazanie wskoczyło na 00%. W tym brykiecie taka sytuacja nie miała miejsca. Jest on na prawdę suchym paliwem.

Brykiet RUF firmy DUDA jest na prawdę suchy.
Brykiet RUF firmy DUDA jest na prawdę suchy.

Po tych wszystkich badaniach, pomiarach i oględzinach przyszedł czas na przetestowaniem brykietu w kominku. Tradycyjnie już jedna paczka wylądowała w kominku. Zastanawiałem się, czy nie załadować kominka 12-toma kostkami brykietu, żeby mieć porównanie z opakowaniami 10 kilogramowymi. Postanowiłem jednak pozostać przy zasadzie, że testuję czas palenia się jednej pełnej paczki brykietu, jaka jest sprzedawana. 

Całą paczkę, 10 kostek zapakowałem do komory kominka. Jako rozpałkę wykorzystałem jedną kostkę białej, parafinowej rozpałki to grilla. 

Brykiet DUDA w kominku
Brykiet DUDA w kominku

Tak jak się spodziewałem, ponieważ brykiet jest suchy, to z jego rozpaleniem nie było problemu. Jedna kostka rozpałki i lekko uchylone drzwiczki kominka w zupełności wystarczyły. Już po 15 minutach brykiet pięknie się palił i mogłem zamknąć drzwiczki kominka do końca.


Brykiet RUF z firmy DUDA po 15 minutach od podłożenia ognia
Brykiet RUF z firmy DUDA po 15 minutach od podłożenia ognia

Jak widać na zdjęciu, podczas rozpalania nie widać dymu. Potwierdza to tylko niską wilgotność brykietu, z którego nie wydziela się para wodna podczas rozpalania.

Inne ciekawe zjawisko, to podobnie jak w przypadku innego, bardzo dobrego brykietu który już kiedyś testowałem, niebieski płomień. Ładnie wygląda i świadczy o wysokiej temperaturze i pełny spalaniu się brykietu. Wydaje mi się, że niebieski płomień to cecha charakterystyczna brykietów, które z dużym prawdopodobieństwem zrobione są w 100% z trocin bukowych.

Brykiet dość wolno się rozpalał. Wynikało to z tego, że nie pozwoliłem mu się zbyt mocno rozpalić i zamknąłem drzwiczki kominka już po kwadransie. Dopływ powietrza z zewnątrz był otwarty na 100%. Chciałem sprawdzić, czy szyba będzie brudna. 

Stan kominka po godzinie od podłożenia ognia.
Stan kominka po godzinie od podłożenia ognia.

Jak widać na załączonym zdjęciu, szyba pozostała krystalicznie czysta. Ogień nie palił się zbyt intensywnie, ale wystarczająco mocno żeby rozgrzać kominek i salon. Mała intensywność spalania się brykietu wynikała też z dość zwartego ułożenia kostek w palenisku. 

Niestety, kostki podczas palenia dość mocno "puchły" i zwiększały swoje rozmiary. Powodowało to ich pękanie. Ale o dziwo, nie powodowało to ich szybszego spalania. Rozpadały się co prawda na mniejsze kawałki, ale w dalszym ciągu paliły się jak na brykiet przystało, mnie ognia więcej żaru.
To powiększanie gabarytów niejako wymusza ustawianie kostek w palenisku pionowo. Wtedy po załadowaniu całego kominka brykietem, paląc przekładańcem, nie dojdzie do sytuacji, że warstwa kostek wystrzeli nam w kominku pod wpływem powiększania swoich rozmiarów.

Po wykonaniu tego zdjęcia przymknąłem dopływ powietrza do mniej więcej połowy, do najbardziej optymalnego położenia.


Najpiękniejsze w tym brykiecie jest to, że nie brudzi kominka. Szyba i ściany komory kominka pozostają czyste nawet podczas rozpalania ognia. Świadczy to o wysokiej jakości i czystości brykietu.

Paląc brykietem DUDA mamy pewność, że kominek pozostanie czysty
Paląc brykietem DUDA mamy pewność, że kominek pozostanie czysty

Po dwóch godzinach od rozpalenia i pomimo przymknięcia dopływu powietrza, w kominku było gorąco. Brykiet pięknie się palił i ogrzewał dom. Podczas palenia nie było wiele ognia. Był to raczej dobrze dobrany miks tańczących płomieni o czerwonego, gorącego żaru.

Brykiet drzewny po dwóch godzinach od podłożenia ognia
Brykiet drzewny po dwóch godzinach od podłożenia ognia

Brykiet drzewny po dwóch godzinach od podłożenia ognia
Brykiet drzewny po dwóch godzinach od podłożenia ognia

Pomimo upływu czasu, brykiet wciąż palił się całkiem nieźle. Przypominam, że do kominka załadowałem jedną paczkę brykietu, czyli 10 kostek, 8,33 kg. To o dwie mniej, niż zazwyczaj jest w paczkach brykietu RUF.









Po 150 minutach od podłożenia ognia płomienie przygasły, ale w kominku wciąż były żarzące się na czerwono kostki brykietu. Musicie jednak pamiętać, że dopływ powietrza do kominka był ograniczony do 50%.

Brykiet RUF DUDA po 150 minutach od rozpalenia.
Brykiet RUF DUDA po 150 minutach od rozpalenia.

Brykiet RUF DUDA po 150 minutach od rozpalenia.
Brykiet RUF DUDA po 150 minutach od rozpalenia.

Ograniczając dopływ powietrza chciałem sprawdzić, czy szyba kominka będzie brudna. Brykiet pozytywnie mnie zaskoczył, bo jak widać na fotografiach, szyba jest krystalicznie czysta.


Stan kominka po trzech godzinach palenia
Stan kominka po trzech godzinach palenia

Stan kominka po trzech godzinach palenia
Stan kominka po trzech godzinach palenia

Pół godziny później w kominku nie było już tak gorąco, ale ogień też całkowicie nie wygasł. Jak widać na zdjęciu, w palenisku było jeszcze sporo żarzącego się brykietu, który podtrzymywał ciepło kominka.

Kominek po 3,5 godzinie od podłożenia ognia
Kominek po 3,5 godzinie od podłożenia ognia

Na gorący żar wystarczyło wrzucić nowe kostki brykietu i po chwili ogień znów radośnie płonął.


Rozpalenie w kominku od gorącego żaru to nie problem
Po dołożeniu nowych kostek ogień szybko się rozpalił. 

Po wypaleniu się brykietu, w kominku pozostała garstka jasnego, bardzo drobnego popiołu. Dzięki temu przed kolejnym rozpaleniem nie musiałem wybierać popiołu z kominka ani myć szyby. Po prostu załadowałem kominek i mogłem w nim szybko rozpalić.


Podsumowanie testu.



Brykiet firmy DUDA to bardzo dobre, wysokiej jakości paliwo kominkowe. Jest produkowane z trocin bukowych, bardzo drobnych i suchych. Nie brudzi kominka, łatwo i szybko się rozpala i długo się pali.


Wady tego brykietu to:

  • foliowe, mało ekologiczne opakowanie
  • brak danych o producencie na etykiecie i opakowaniu
  • fakt, że kostki podczas palenia dość mocno "puchną" i rozpadają się 
  • sposób palenia się tego brykietu, bo on żarzy się a nie pali jak drewno solidnym płomieniem.(choć nie wiem, czy to wada czy zaleta) 

Zalety brykietu to:


  • skład - sucha, czysta trocina bukowa
  • łatwość rozpalania 
  • długi czas palenia się 
  • mała ilość pozostałego popiołu
  • solidne, dobrze sprasowane kostki, które się nie kruszą
  • solidne opakowanie
  • niska wilgotność 
  • spokojny proces spalania, dużo ciepła
  • ładny wygląd kostek

Brykiet drzewny RUF firmy DUDA to bardzo dobre paliwo kominkowe. Jedno z lepszych, jakim do tej pory paliłem w kominku. Jak się go dobrze i solidnie rozpali, to potrafi nieźle rozgrzać kominek. Paląc nim spokojnie nie będziemy mieli w kominku zbyt dużo ognia, ale sporo gorącego, czerwonego żaru. Pali się długo i zostawia kominek w stanie, w jakim go zastał, czyli czystym. 10 kostek tego brykietu pali się tak długo, jak 12 kostek RUF-a, który można kupić w dowolnym markecie. To bardzo dobry produkt, który można spokojnie kupić i palić nim w kominku.

Jeśli chcesz wiedzieć, na jak długo można zapomnieć o dokładaniu do kominka paląc tym brykietem, to zapraszam do lektury wpisu, w którym to sprawdziłem:



Tradycyjnie już opis i szczegółowe dane dotyczące tego produktu umieściłem w pliku porównującym wszystkie dotychczas testowane brykiety. Pobrać go można z tej strony, rozsyłać swoim znajomym i przyjaciołom, udostępniać w mediach społecznościowych zupełnie legalnie i za darmo.


Brykiet można kupić/zamówić :











czwartek, 20 listopada 2014

Brykiet RUF Firmy INFINITUM Kupiony W Auchan-ie.

Muszę się przyznać, że nie lubię zakupów. Chodzenie między marketowymi półkami i robienie zakupów to dla mnie kara. Przeciskanie się między wózkami, między ludźmi, którzy w marketach spacerują i zabijają czas, stanie w kolejce do kasy i marnowanie czasu to czynności, które muszę robić. Niestety tak już jest, że jedne rzeczy lubimy a inne musimy robić. 


Ostatnimi czasy podczas wizyty w Auchan natknąłem się na drewno do kominka, podpałki do grilla i kominka oraz na brykiet drzewny. Z resztą opał można kupić nie tylko w Auchan. W najbliższych tygodniach przeprowadzę test brykietu, który kupiłem ...  w Carrefourze. Stał sobie między półkami z zabawkami i kosmetykami, zaraz obok drewna kominkowego. Muszę przyznać, że szczękę zbierałem z podłogi. Bo kupowanie opału kojarzyło mi się ze składem węgla, z marketem budowlanym, ale nie ze sklepem spożywczym. Jak widać, brykiet musi być dochodowym interesem, skoro można go kupić już prawie wszędzie. No, teraz jeszcze brakuje go w Biedronce i w kiosku Ruch-u. 

Podejrzewam, że to kwestia czasu i również w tych punktach handlowych będzie dostępny brykiet kominkowy.

Wróćmy jednak do testu.


Brykiet kupiony w Auchan produkowany jest przez firmę Infinitum. Jest pakowany w worek foliowy zgrzewany z dwóch stron. Opakowanie wykonane jest z grubej folii, którą ciężko jest rozerwać. 

Brykiet RUF Firmy INFINITUM
Opakowanie brykietu z Auchan

Do opakowania dołączona jest całkiem dobrej jakości, dwustronnie zadrukowana etykieta. Znajdziesz na niej "namiary" na producenta tegoż paliwa kominkowego.

Brykiet RUF Firmy INFINITUM
Etykieta brykietu

Z zawartych na etykiecie informacji dowiemy się też, że mamy do czynienia z brykietem z trocin, który został wyprodukowany bez substancji wiążących i innych domieszek, o wysokiej wartości opałowej. Brykiet ma mieć długi czas spalania, popiołu ma z niego zostać mniej jak 1% objętości a parametry brykietu zgodne mają być z normą DIN. Dodatkowo mamy krótką instrukcję, jak rozpalać brykiet. Ale nie polecam się do niej stosować, bo częste dokładanie do kominka nie jest ani przyjemne ani optymalne kosztowo. W kominku powinno się załadować paliwa, podłożyć ogień i nie zaglądać do niego przez kilkanaście godzin. Jak to zrobić, opisałem we wpisie dotyczącym najbardziej optymalnego palenia w kominku. Zachęcam do lektury wpisu, bo warto. Jest to chyba najczęściej czytany wpis na moim blogu.

Kostki brykietu są naprawdę dobrze zrobione. Nie kruszą się, są solidnie wykonane, trzymają wymiar. W opakowaniu po wypakowaniu z nich całej zawartości zostało niewiele trocin.


Brykiet RUF Firmy INFINITUM
Kostki brykietu z Auchan

Kostki nie można łatwo ukruszyć ani przełamać. Są one lekko błyszczące i twarde co świadczy o ich solidnym wykonaniu. To pierwsze pozytywne wrażenie jakie wywarł na mnie ten brykiet.

Całe opakowanie ważyło 10,5 kg. Producent deklaruje wagę opakowania na 10 kg, Czyli klient nie traci a zyskuje 0,5 kg na opakowaniu. Kolejny mały plusik.

Pierwsze niepokojące informacje wskazał mi wilgotnościomierz. Po zmierzeniu kilku kostek okazało się, że brykiet ma wilgotność od 5 % do 10 %. Jest to co prawda tyle ile deklaruje producent ale więcej, niż konkurencyjne produkty, które miałem okazję testować.


Brykiet RUF Firmy INFINITUM
10% wilgotności dla brykietu to sporo.

Podejrzewam, że kostki będą podczas palenia "puchnąć" i rozpadać się. Nie zdziwi mnie dymienie podczas palenia oraz zabrudzona szyba kominka. 

Po wstępnych oględzinach przyszedł czas na próbę ogniową. Tradycyjnie już całe opakowanie wylądowało w komorze kominka.


Brykiet RUF Firmy INFINITUM w kominku.
Brykiet firmy Infinitum w kominku

Ułożenie kostek zwarte. W środku jeden kawałek podpałki.  Teraz trzeba tylko podpalić to wszystko i zamknąć drzwiczki kominka, pozostawiając niewielką nieszczelność na czas rozpalania.


Brykiet RUF Firmy INFINITUM w kominku.
Pierwsze płomienie

Jedna kostka wystarczyła, żeby brykiet się zapalił. Po około 10-15 minutach kostki zajęły się ogniem. Nie musiałem się wspomagać drewnem, kolejną porcja podpałki ani podartymi kartonami. Kolejny plus dla tego brykietu.


Brykiet RUF Firmy INFINITUM w kominku.
Podczas rozpalania w kominku było sporo dymu.


Niepokojącym zjawiskiem było spore zadymienie w kominku podczas rozpalania. Gdyby nie delikatnie uchylone drzwiczki, to w kominku byłoby jak rankiem w listopadzie. Mgła jak mleko. Sytuacja ta ustąpiła po około 30 minutach od podłożenia ognia, kiedy w palenisku zrobiło się już gorąco. Czyli moje początkowe przypuszczenia co do dymienia podczas palenia potwierdziły się.


Brykiet RUF Firmy INFINITUM w kominku.
Po 40 minutach od pierwszej iskry.


Kominek bardzo szybko się nagrzewał. Solidnie się w nim rozpaliło i od kominka już po około 40 minutach płynął szeroki strumień ciepła.


Brykiet RUF Firmy INFINITUM w kominku.
Sytuacja w kominku po godzinie od rozpalenia

Brykiet RUF Firmy INFINITUM w kominku.
Sytuacja w kominku po godzinie od rozpalenia

Na zdjęciach powyżej mamy komorę spalania po godzinie od podłożenia ognia. Można na nich zauważyć dwie rzeczy, pozytywną i negatywną. Po pierwsze, szyba jest czysta, czyli mimo dymienia, brykiet nie powoduje zabrudzenia kominka. Ale niestety złą rzeczą jest to, że już po godzinie kostki zaczęły "puchnąć" i rozpadać się. Przez to brykiet szybciej się wypali. Czyli znów moje podejrzenia potwierdziły się w praktyce. 








Po wykonaniu zdjęć w 60 minucie palenia przymknąłem dopływ powietrza do pozycji optymalnej, czyli do około 50%. Jednak pomimo tego, w kominku paliło się aż miło. Salon szybko się nagrzał i woda w płaszczu wodny również. Od kominka biło gorąco a podejście na odległość 1,5 metra od szyby było sporym wyzwaniem.


Brykiet RUF Firmy INFINITUM w kominku.
Po 1,5 godzinie, pali się aż miło

Brykiet RUF Firmy INFINITUM w kominku.
Po 1,5 godzinie, pali się aż miło

Z jednej strony to dobrze, że brykiet tak dobrze się pali, ale z drugiej strony dzieje się tak, bo kostki rozpadły się na drobne kawałki a paliwo kominkowe nie zachowuje się jak brykiet a jak drewno kominkowe. Pali się a nie żarzy. 

Po zrobieniu zdjęć w 90 minucie palenia przymknąłem dopływ powietrza do minimum czyli do około 1/3. Liczyłem się z tym, że szyba zacznie zachodzić sadzą, bo proces spalania został mocno ograniczony.

Jednak, o dziwo, nic takiego się nie stało. Zaskoczyło mnie to bardzo pozytywnie. Po dwóch godzinach ogień co prawda przygasł, ale szyba pozostała czysta jak łza. Kominek w dalszym ciągu emitował bardzo dużo ciepła, a oczy cieszyły się pięknym widokiem ognia i żaru.


Brykiet RUF Firmy INFINITUM w kominku.
Kominek po dwóch godzinach

Brykiet RUF Firmy INFINITUM w kominku.
Kominek po dwóch godzinach

Nie chciałbym się powtarzać, ale zgodnie z moimi przypuszczeniami, brykiet wypalił się szybciej, niż konkurencyjne produkty. Wynikało to z "puchnięcia" i rozpadania się kostek. Po trzech godzinach od rozpalenia w kominku było już niewiele brykietu, strumień ciepła płynący z kominka zmalał do minimum ale szyba została krystalicznie czysta, mimo przymknięcia dopływu powietrza do minimum i przygasaniu ognia w palenisku.


Brykiet RUF Firmy INFINITUM w kominku.
Sytuacja po 3 godzinach od podłożenia ognia

Brykiet RUF Firmy INFINITUM w kominku.
Sytuacja po 3 godzinach od podłożenia ognia

Jak możesz zauważyć na powyższych zdjęciach dzięki temu brykietowi mam czyste ścianki komory kominka. Cała sadza jaka była na nich przed rozpaleniem, wypaliła się. To "czyste" spalanie świadczy jeszcze o jednym. W tym brykiecie, przynajmniej w opakowaniu które kupiłem, nie było trocin drzew iglastych lub było ich niewiele ponieważ kominek pozostał czysty.

Niestety, po około 200 minutach palenia, w kominku z załadowanego paliwa niewiele już zostało. Uzyskany czas palenia jest krótszy niż w przypadku konkurencyjnych jakościowo produktów. Czas ten byłby jeszcze krótszy, gdyby nie przymknął przepustnicy ograniczającej dopływ powietrza do minimum. 

Brykiet RUF Firmy INFINITUM w kominku.
Kominek po 3,5 godzinie od rozpalenia

W kominku pozostało niewiele żaru, który pozwalał jedynie na dołożenie do paleniska kolejnej porcji paliwa.


Podsumowanie testu.


Brykiet RUF firmy Infinitum to produkt, który skreśliłem, zakładając, że to kolejny brykietopodobny produkt. Na szczęście rozczarowałem się pozytywnie.

Po pierwsze, kostki są solidnie sprasowane, nie kruszą się, nie sypią się z nich trociny. Paliwo prawie idealne. Gdyby nie wilgotność, która oscyluje w okolicy 10% i sprawia, że podczas palenia kostki puchną i rozpadają się.

Po drugie brykiet szybko i bez problemów się rozpala. Szybko też wydziela spore ilości ciepła, pali się obfitym płomieniem i pięknie nagrzewa dom.

Po trzecie brykiet nie brudzi a wręcz pomaga wypalać zanieczyszczenia z kominka. Nawet po solidnym przymknięciu dopływu powietrza szyba i wnętrze kominka pozostały czyste. To trzeci produkt, który tak pozytywnie zaskakuje jakością.

Niestety ma on też wady. Przez rozpadanie się kostek paczka brykietu wypala się o około 30 minut szybciej niż konkurencyjne produkty. Podczas palenia wydziela sporo ciepła, ale czas palenia jest wyraźnie krótszy.

Ogólne wrażenie jest jednak pozytywne. Gdybym miał w pobliżu Auchan-a to zakupił bym większą ilość tego brykietu bez obaw, że jest to kiepskie paliwo kominkowe. To brykiet, którym można szybko i solidnie rozgrzać dom. Podejrzewam, że układając kostki w kominkowy przekładaniec można nieco wydłużyć czas palenia się tego brykietu, ale mimo wszystko produkt ten jest raczej do szybkiego i solidnego rozgrzania kominka niż do długotrwałego i powolnego palenia w kominku. Jeśli szukasz produktu, który po pierwsze rozgrzeje salon a po drugie dostarczy wrażeń wzrokowych i pozwoli cieszyć się widokiem płonącego ognia, to ten brykiet będzie strzałem w dziesiątkę.

Oczywiście ten brykiet, podobnie jak poprzednie, opisałem w arkuszu, który pozwala na porównanie wszystkich przetestowanych w tym sezonie grzewczym brykietów. Plik w formacie pdf możesz pobrać z tej strony i rozsyłać bez ograniczeń komu tylko chcesz.









Etykiety

3.200 karcher opinie ASI300 ECO-PAL ECOMAX KÄRCHER KÄRCHER opinie LED Lazar Westa WD 3.200 KÄRCHER barlinek bhp-453 black&decker brudna szyba brykiet brykiet Brik brykiet Carrefour brykiet ECOMAX brykiet EQUATION brykiet Jula brykiet PALLAP brykiet RUF brykiet SEKPOL brykiet barlinek brykiet bukowo-dębowy brykiet bukowy brykiet czy drewno brykiet drzewny brykiet dębowy brykiet eco-pal brykiet kominkowy brykiet leroy merlin brykiet mega ruf brykiet obi brykiet opinie brykiet pini kay brykiet porównanie brykiet sek-pol brykiet testy brykiet walec brykiet węglowy brykiet z Auchan brykiet z Castoramy brykiet z Leroy Merlin brykiet z obi brykiet z praktikera brykiet z trocin brykiet z węgla brykiet z węgla brunatnego budowa domu budowa domu pierwszy krok błąd E03 ciepło ze słońca ciepły dom czad czas palenia drewna czego nie robić przy czyszczeniu kominka czy taryfa nocna się opłaca czym myć szybę kominka czym ogrzewasz dom czym palić w kominku. czym rozpalać w kominku czyszczenie szyby kominka. darmowa energia darmowy brykiet dlaczego brykiet dobry brykiet dom drewniany dom parterowy dom z drewna domek narzędziowy drewno drewno do pieca i kominka drewno kominkowe drewno z praktikera drewutnia działka budowlana długie palenie w kominku efektywne palenie w kominku finanse przy budowie domu garaż na budowe grzanie kominkiem halogen LED halogeny ledowe ile brykietu na sezon ile brykietu na zimę ile kosztuje ogrzewanie domu ile kosztuje ogrzewanie domu brykietem. ile stopni w domu instalacja C.O instalacja kominka z płaszczem wodnym instalacja solarna izolacja kominka ja oszczędnie palić w kominku jak czyścić kominek jak działa kominek jak długo palić w kominku jak mieć czystą szybę w kominku. jak nie czyścić kominka jak obudować kominek jak ogrzać dom jak palić brykietem jak palić w kominku jak poprawnie ocieplić poddasze jak pozbyć się chwastów z trawnika jak rozliczać prąd jak spala się drewno jak wybrać dobry kominek jak wybrać dobrą działkę budowlaną jak wybrać kominek jak wyczyścić szybę kominka jak zatrzymać ciepło w domu jaka temperatura w sypialni jaki kominek karcher kiedy kupować brykiet kolektory słoneczne kominek kominek z płaszczem wodnym kominek blok kominek czy warto kominek z bezpieczeństwo kominek z płaszczem wodnym kominek z płaszczem wodnym czy bez? kominek żeliwny kominkowe prezenty kominkowy kominkowy przekładaniec kompresor kompresor black&decker kompresro ASI300 koszt ogrzewania domu kominkiem lampki lampki choinkowe lampki choinkowe LED makita makita bhp453 maraton maxi brykiet mycie kominka mycie szyby kominka mycie szyby kominkowej nagroda dla aktywnych nagroda za komentarz obudowa kominka ocena wkrętarki makita bhp-453 ocieplenie domu ocieplenie poddasza ocieplenie stropu ocieplenie wełną mineralną od czego zacząć budowę ogrzać kominkiem dom ogrzewanie ogrzewanie domu kominkiem ogrzewanie domu solarami ogrzewanie podłogowe opakowania brykietu opakowania kartonowe opał na zimę opinie o brykiecie opinie o brykiecie. opis procesu spalania drewna oszczędzanie energii oświetlenie LED palenie brykietem palenie drewna palenie w kominku palenie w kominku brykietem palenie węglem palić brykietem czy drewnem pellet pellet drzewny pellet w kominku pini&kay pini-kay pinikay podpałka podpałka do grilla podpałka do kominka podpałka domowe ognisko podpałki do kominka podsumowanie sezonu grzewczego 2013/2014 podłączanie LED-ów podłączanie żarówek LED pomysł na prezent popiół poprawne temperatury w mieszkaniu porównania brykietu porównania brykietów poręczny kompresor. problem z odpompowaniem wody. proces spalania proces spalania drewna projekt domu projekt gotowy czy indywidualny prąd płyty kominkowe regulacja okien rekuperacja rockwool rozpalanie w kominku rozpalanie w kominku. spalanie drewna syfon pralki taryfa nocna temperatura w domu termomodernizacja test brykietów test podpałek do kominka test wkrętarki makita testy brykietu trawnik uni mata unia mata plus w domu nie wszystko musi się opłacać wady i zalety brykietu wady i zalety domu parterowego wady i zalety drewna kominkowego wady i zalety kominków wady kominków wentylacja mechaniczna wentylacja nawiewno-wywiewna wentylacja z rekuperatorem wełna mineralna wełna ursa wełna z Leroy Merlin wkrętarka wybór działki wybór projektu domu zabudowa kominka zakładanie trawnika zalety brykietu zalety kominków zaliczyłem maraton zatrucie dymem żarówki led-owe